Balkon Tomate Bajaja

Pomidor balkonowy `Bajaja` - Mały cud oszczędzający miejsce

€4,00
Przejdź do informacji o produkcie
Balkon Tomate Bajaja
1/2

Pomidor balkonowy `Bajaja` - Mały cud oszczędzający miejsce

€4,00

Nie masz własnego ogrodu, ale mimo to nie chcesz rezygnować ze świeżych, samodzielnie zebranych pomidorów? W takim razie pomidor koktajlowy „Bajaja” jest właśnie dla Ciebie! To prawdziwy mistrz oszczędzania miejsca, idealny na balkon lub taras..

  • Smak: Małe, ale pełne charakteru! Jaskrawoczerwone, okrągłe mini pomidory (ok. 8–10 gramów) są chrupiące, niezwykle soczyste i mają cudownie orzeźwiający, słodko-owocowy aromat. Idealne do zjadania prosto z krzaka lub do lunchboxa.

  • Wzrost: Bajaja to tak zwany pomidor balkonowy lub krzaczasty. Rośnie niezwykle kompaktowo i krzaczasto, osiągając zazwyczaj wysokość zaledwie 50 centymetrów. A co najlepsze: nie musisz jej ogławiać! Po prostu pozwól jej rosnąć. Sama utworzy piękną, gęstą koronę, która później malowniczo ugnie się pod ciężarem owoców.

  • Cechy szczególne: Jej plon jak na tak maleńką roślinę jest wręcz niewiarygodny. Przy dobrej pielęgnacji jedna Bajaja może w ciągu sezonu wyprodukować setki małych pomidorów (hodowcy mówią nawet o 700 sztukach!). Ponadto dojrzewa bardzo wcześnie, dzięki czemu już na początku lata możesz skosztować pierwszych owoców.

  • Warto wiedzieć: Absolutnie nie potrzebujesz dla niej grządki. W zupełności wystarczy jej doniczka z około 10 litrami ziemi lub zwykła skrzynka balkonowa. Świetnie sprawdzi się także w wiszącym koszu, gdzie niezliczone czerwone grona owoców będą pięknie się prezentować.

Hej, na Bajaję na pewno znajdziesz jeszcze miejsce! Po prostu postaw ją w doniczce na balkonowym stoliku albo zawieś w wiszącym koszu. Nie musisz nic przycinać ani niczego podwiązywać – wystarczy podlewać i przez całe lato zajadać setki małych pomidorów!

Co możesz zrobić z Bajają:

  • Najlepsza przekąska do biura i szkoły: Zapomnij o żelkach! Po prostu postaw na biurku miseczkę świeżo zerwanych Bajaj albo włóż je dzieciom do lunchboxa. Ponieważ są tak małe i mają jędrną, chrupiącą skórkę, nie gniotą się podczas transportu i można je zjeść na jeden kęs.

  • „Sałatka na chybił trafił” (bez krojenia): Nie masz ochoty na długie krojenie pomidorów po pracy? Bajaja jest tak maleńka, że możesz wrzucić ją w całości do sałaty lub sałatki makaronowej. Gdy ją ugryziesz, słodki sok pęknie wprost w ustach – to wspaniałe doświadczenie!

  • Imprezowe szaszłyki „Caprese na wynos”: Planujesz letnie przyjęcie albo grilla? Weź wykałaczkę i nabij na nią pomidora Bajaja, mini kulkę mozzarelli oraz mały listek bazylii. Skrop całość kremem balsamicznym, a otrzymasz idealne finger food na jeden kęs, bez soku pomidorowego spływającego po palcach.

  • 10-minutowy makaron po pracy: Wrzuć dwie lub trzy garście całych pomidorów Bajaja razem z odrobiną czosnku na gorącą patelnię z oliwą. Przykryj i odczekaj 3 minuty, aż delikatnie popękają. Dodaj świeży makaron prosto z garnka, wymieszaj, posyp parmezanem – oto najszybsza i najświeższa kolacja na świecie!

  • Mrożenie na zimę: Jeśli w środku lata Bajaja całkowicie oszaleje z plonowaniem i nie będziesz już nadążać z jedzeniem: umyj małe pomidory, osusz je i zamroź w całości w woreczku do zamrażania. Zimą możesz wrzucać je zamrożone bezpośrednio do gorących zup lub sosów, gdzie od razu się rozmrożą i rozgotują!

Bajaja to zdrowy „fast food” prosto z natury. Rośnie w doniczce tuż obok Twojego leżaka – właściwie wystarczy tylko się pochylić i otworzyć usta!

To też może Ci się spodobać